Kokarda

Imię i nazwisko
Kokarda
Lokalizacja
Gliwice
WWW
http://kokarrda.blogspot.com

  • Czwartek, 26 maja 2011

    • 01:52

      podwójna interlinia wielkim przyjacielem mym <3

  • Poniedziałek, 23 maja 2011

    • 01:04

      nie powinnam tłumaczyć artykułów z angielskiego. wychodzi mi kontaminacja, redempcja i walencja i sama już nie wiem o co chodzi.

  • Niedziela, 22 maja 2011

    • 22:39

      w Gliwicach są ZAPISY na pomarańczowe marynarki z Zary. nie wierzę.

  • Sobota, 21 maja 2011

    • 00:20

      jestem beznadziejną studentką. najpierw pół dnia warsztatów tanecznych, teraz oglądanie kampanii społecznych, a pić i wydzierać się nie ma komu! :D

  • Środa, 11 maja 2011

    • 21:24

      [^kokarda] ale przeglądanie blogasków to doskonałe przygotowanie na rozmowę z psychologii internetu, nie? ;)

    • 21:24

      tak sobie myślę, że fakt że muszę chodzić na rozmowy kwalifikacyjne, żeby się dostać na przedmioty na studiach to jednak lekkie przegięcie.

  • Wtorek, 19 kwietnia 2011

  • Wtorek, 12 kwietnia 2011

  • Piątek, 1 kwietnia 2011

    • 17:04

      dawno tak się nie cieszyłam tym, że jadę cały weekend tańczyć. łiiiiiiiii!!!!! :)

  • Sobota, 26 marca 2011

    • 14:28

      pogoda jest tak brzydka, że aż nie mam serca przeganiać gołębi chowających się przed śniego-deszczo-paskudztwem na moim balkonie.

  • Niedziela, 20 marca 2011

    • 23:40

      ok, przyzwyczaiłam się już do praktyki kradzieży zdjęć na aukcję na allegro, na blogi, ale żeby na zdjęcie profilowe na Facebooka? no, do jasnej anielki!

  • Czwartek, 17 marca 2011

    • 23:13

      [^kokarda] potrzebuję do referatu (nie żartuję :P)

    • 23:12

      [^kokarda] a potem zabrała kilka z nich do klubu. SATC oczywiście :P

    • 23:12

      czy są na sali jakieś obecne koleżanki, które kojarzą w którym sezonie/ odcinku carrie miała wygłaszać jak poderwać facetów i strasznie przynudzała,

  • Piątek, 18 lutego 2011

    • 20:48

      jeszcze trochę nauki psychologii rozwojowej i kompletnie przestanę lubić dzieci, przysięgam.

  • Poniedziałek, 7 lutego 2011

    • 00:18

      oho, chyba jutro ktoś pierwszy raz w życiu nie zda egzaminu, he he.

  • Czwartek, 3 lutego 2011

    • 13:32

      bardzo mi się podoba ostatni slajd z wykładu. 'rezultat kursu: wiemy czego nie wiemy i nie wiemy jak się tego dowiedzieć.' no to sponio.

    • 00:36

      a wiecie jak przecudownie się do tego tańczyło ? :) :) :)
  • Środa, 2 lutego 2011

    • 16:51

      ciekawostki z naukowego frontu: "Cosmopolitan" proponował Freudowi pisanie artykułów do tejże gazetki. cóż za szkoda, że odmówił.

  • Wtorek, 1 lutego 2011

    • 10:16

      gołębie grające w ping-ponga. czyli uczę się do egzaminu z psychologii pamięci i uczenia ;P

  • Wtorek, 25 stycznia 2011

    • 17:17

      miałam nie oglądać seriali przed sesją, ale przecież nie odmówię nowemu odcinkowi Plotkary, nie? ;)

  • Niedziela, 23 stycznia 2011

    • 22:40

      moja kotka w ciągu swojego 1,5 rocznego życia zdążyła zachorować więcej razy niż ja przez 20 lat. :((((((

  • Poniedziałek, 17 stycznia 2011

    • 10:50

      czy wspominałam kiedyś jak szczerze nie cierpię psychologii rozwojowej dziecka? to nie cierpię, jakby kto pytał.

    • 00:22

      [kokarrda.blogspot.com](s) swetrowy post, zapraszam :)

  • Wtorek, 11 stycznia 2011

  • Piątek, 7 stycznia 2011

  • Piątek, 31 grudnia 2010

    • 18:42

      [kokarrda.blogspot.com](s) jest nowy post, a teraz może by się zastanowić, co tu ubrać na tego Sylwestra i zacząć się zbierać! ;)

    • 00:22

      czy ktoś wie do której jest czynna Galeria Kazimierz 31 grudnia? bo chyba są jakieś zmiany, nie? #drogiblipie

  • Wtorek, 28 grudnia 2010

    • 11:58

      to oglądanie seriali zaczyna się robić męczące. no ale- im szybciej skończę oglądać wszystkie odcinki gossip girl, tym szybciej zacznę się uczyć, nie?

  • Sobota, 11 grudnia 2010

    • 17:12

      byłam na skwilionie domówek, ale pierwszy raz w życiu idę dziś na imprezę do akademika! aż dziw bierze! ;)

  • Piątek, 10 grudnia 2010

    • 00:20

      nie lubię jak w internecie się nic nie dzieje, kiedy akurat muszę przeczytać tekst na zajęcia (czyli nie ma się przy czym opierniczać, co by tego nie zrobić ;>)

  • Środa, 8 grudnia 2010

    • 12:18

      'jest też wiele danych anegdotycznych', czyli jak w naukowy sposób powiedzieć, że chodzą ploty. ;)

    • 01:49

      zjadłam całe ptasie mleczko- znak, że czas zakończyć naukę i iść spać.

  • Niedziela, 5 grudnia 2010

    • 14:01

      z cyklu hasła dnia: 'ale powiedz mi, on jest przystojny?' 'nooo, jak założy czapkę i kaptur, to wtedy tak'

  • Środa, 1 grudnia 2010

  • Poniedziałek, 29 listopada 2010

    • 16:39

      [usunięty] jejuuuu, przestańcie, ja jestem dopiero na drugim sezonie!!!

    • 16:05

      jak to trafnie stwierdził kolega 'autobusy dzisiaj bardzo przypominają ukraińskie marszrutki'. kto jechał, ten rozumie.

    • 01:01

      dochodzę do wniosku, że sceniczny makijaż- prawie biała twarz, czerwone oczy i usta- to najlepszy, jaki miałam w życiu. powinnam się tak malować na co dzień. ;)

  • Sobota, 27 listopada 2010

    • 12:56

      coś jakby pasuje ;)
  • Czwartek, 25 listopada 2010

  • Środa, 24 listopada 2010

    • 23:47

      ulubione słowo na dziś: sugestybilność interrogatywna. absolutnie nie potrafię tego wymówić. ;)

  • Poniedziałek, 22 listopada 2010

    • 00:53

      moja kota nauczyła się już otwierać sobie sama lodówkę. zły znak.

  • Niedziela, 21 listopada 2010

    • 01:36

      byłam przekonana, że nie ma sklepów Accessorize w Polsce. a tu idę sobie przez Bytom (!) i się okazuje, że owszem, jest. takie zdziwienia to ja rozumiem. ;)

  • Sobota, 20 listopada 2010

    • 23:40

      muszę napisać parę słów o sobie. i jeszcze swojej, kurna, tanecznej przeszłości. to zadanie mnie przerosło, myślę od ponad godziny.

  • Czwartek, 18 listopada 2010

    • 19:07

      [^kokarda] a, i sok ze świeżych pomarańczy. a na wieczór najprawdziwsze, ukraińskie, lwowskie piwo, smak wakacji. kulinarne niebo.

    • 19:06

      kurczak nadziewany farszem z fety, ziół i suszonych pomidorów, makaron z oliwą i czosnkiem, taaaaaak lubię jak ktoś dla mnie coś ugotuje. :)

    • 00:26

      zero dramatyzowanie na forum przed kolokwium, zero narzekania po, że pytanie nieoczywiste i niegramatyczne. co się dzieje z moim rokiem? ;)

  • Niedziela, 14 listopada 2010

    • 23:22

      odkrywam w sobie ogromne pokłady czarnego humoru, aż mnie samą to zadziwia.

  • Wtorek, 9 listopada 2010

  • Środa, 3 listopada 2010

    • 11:54

      [^kokarda] tak mi się spodobało ogłoszenie, że chyba aż pójdę starać się o tą pracę. ;)